logo
 Podobne Stronka Domu Dziecka w Przybyslawicach =]PKP ceny biletów kolejowych bydgoszcz-legionowo PKP rozklad jazdy Stargard Szcz PKP poznzn Główny jaki jest telefon PKP do Karpacza gdzie ostatnia stacja Dla kogo bilet ulgowy PKP pkp poznan plan podrozy PKP Cargo pl praca
  • badanie;wariograficzne;tanio
  • tapetki delfin
  • p5vd2 mx wiesza
  • pc suit
  • polska;izba;ksiazki
  • Stronka Domu Dziecka w Przybyslawicach =]


    Temat: Dworzec w Miedzyrzeczu, linia 364 i Vltva


    | Swoja droga - będąc w Międzyrzeczu nie zauważyłeś, że o 13:16
    | przyjeżdża
    | poc. z Rzepina, a o 13:12 pojechał poc. do Gorzowa ?

    | A jak miał go zauważyć? No przecież przyjechał o 13:16 więc nie mógł
    | zobaczyć pociągu, których odjechał 4 minuty wcześniej. Oj Lucek za dużo
    | "Deja vu" i "Next-ów" się naoglądałeś ;


    Odpowiadam na skasowanego posta :P Na drzwiach dworca wisi kartka z
    wydrukowanymi godzinami odjazdów i przyjazdów pociągów i na jej podstawie
    można zaobserwować to zdeskomunikowanie. Zreszta ów widok dworca, który
    wygląda jak po trafieniu bomby + skomunikowanie -4minut doskonale ukazują
    ruinę PKP :/


    Źródło: topranking.pl/1570/dworzec,w,miedzyrzeczu,linia,364,i,vltva.php


    Temat: Wlkp. - urzędnicy, nie kończcie z szynobusami!
    denoir pisze:


    | Przypominam, że kursował kiedyś ekspres - Lubuszanin(?) był dzielony w
    | Zbąszynku i dojeżdżał do Gorzowa przez Międzyrzecz - też upadł, choć
    | centralizacja władzy i niesprawna łączność zmuszały do częstszych
    | kontaktów z "Warszawą'. Dzisiaj, w dobie internetu nie jest to tak
    | konieczne.
    mialem sporo okazji, by korzystac z lubuszanina w tamtych czasach i moge
    powiedziec, ze byl z nim w gorzowie jeden podstawowy problem.
    Lubuszanin wyjezdzal jakos niedlugo po 4 rano
    Z kolei wieczorem pociag meldowal sie w gorzowie sporo po 23,
    Ilez mozna przekonywac PKP, ze dogodne godziny odjazdow/przyjazdow oraz
    dogodne skomunikowania, to podstawa paszerskiego biznesu kolejowego. Czas by
    samorzad woj. lubuskiego dogadal sie z samorzadem wielkopolskiem i wzial
    wreszcie na powaznie sprawy w swoje rece, by byla jakas poprawa chociaz w
    kwestii ruchu lokalnego...


    Ekspresy były i są tak ustawiane, aby być w godzinach rannych w
    Warszawie, wyjazd zaś w godzinach popołudniowych (wtedy można coś
    załatwić w urzędach). O czasach wyjazdu czy przyjazdu decyduje więc
    wyłącznie odległość od stolicy, dodatkowo oczywiście jakość torów.
    Dodatkowo wtedy modne było hasło, że każda gmina ma mieć połączenie z
    Warszawą, stąd wybór Zbąszynka a nie Krzyża. Taki los prowincji ;)


    Źródło: topranking.pl/1572/wlkp,urzednicy,nie,konczcie,z,szynobusami.php


    Temat: Czas na remont gorzowskiego dworca PKP
    Czas na remont gorzowskiego dworca PKP
    witam!

    pkp w gorzowie to temat rzeka, wiele rzy poruszany byl na formu, ale
    podstawowym problemem jest fakt, ze nasze miasto lezy na drugorzednej lini i
    tak naprawde potrzebne sa nam nowe polaczenia lub dogodnijesze godziny
    odjazdow i przyjazdow obecnego rozkladu.
    boli mnie to ze temat pociagu do berlina ciagle zostaje zapominany, to ze
    znikło połacznie do trojmiasta (pare lat temu) to ze tak mało jest połaczen
    bezsposrednich z Poznaniem (wazny wezeł kolejowy), brak polaczen intercity,
    komfort podrozy jest beznadziejny, brak trakcji elektrycznej i wiele wiele
    innych.
    wydaje mi sie ze jezeli wejdzie nowy przewoznik i powstanie połacznie
    np.Brlin-trojmiasto (tzw.ostbahnem) oraz konkurencyjne polaczeni np.Poznan
    Brlin napewno linia kolejowa na ktorej lezy gorzów bedzie miało znów wieksze
    znacznie.
    Niestey organ odpowiedzialny za jakiekolwiek planowanie nowych połaczń dla
    gorzowa znajduje sie w zielonej gorze i nie chodzi mi tu o jakies kłotnie
    pomiedzy naszymi miastami ale o brak zauwazania problemów dotyczace
    komunikacji kolejowej w gorzowie.
    Komunikacjia zbiorowa to podstawa w rozwoju, niestety w naszym miescie
    jeszcze tego niezauważono.oby to sie zminiło jak najszybciej!
    Pozdrawiam!
    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,58,63953996,63953996,Czas_na_remont_gorzowskiego_dworca_PKP.html


    Temat: Szynobus przyjechał do Gorzowa !
        Punktualnie dziś o godzinie 7:35 na peron 4 gorzowskiego dworca wjechał
    nowoczesny autobus szynowy o numerze SA105-101. Oczywiście wcześniej przez
    megafony można było usłyszeć stosowną do sytuacji zapowiedź: "Autobus
    szynowy ze Zbąszynka wjedzie na peron 4. Pociąg kończy bieg". Na tablicy
    odjazdów/przyjazdów dopisano Zbąszynek i Międzyrzecz i odpowiednie godziny
    odjazdów przyjazdów. Jednak nigdzie indziej na stacji nie znajdziemy więcej
    informacji, czy reklam.
    Szynobus ma inne malowanie niż egzemplarz kursujący po Wielkopolsce. Lubuski
    szynobus jest biało - zielono - czerwono - żółty. Na boku można zauważyć
    dość spory napis "Kolej lubuska".

        W szynobusie przyjechało kilkanaście osób. Jednak większość z nich to
    pracownicy PKP, prasa, czy też przedstawiciele władzy lokalnej: m.in
    Marszałek województwa lubuskiego, Burmistrz Skwierzyny (prezydent miasta
    Gorzowa zjawił się na peronie na chwile przed przyjazdem). Na peronie
    kręciło się też kilkunastu ludzi, jednak też głównie pracownicy PKP, czy
    prasa. Można się było napić szampana, z okazdji przyjazdu szynobusa :-)

        Autobus szynowy wewnątrz trochę różni się od wcześniejszego egzemplarza.
    Głównie lepszym zagospodarowaniem miejsca (więcej miejsc siedzących).
    Działają kamery, dzięki którym z kabiny maszynisty można obserwować wnętrze
    składu. Na uchylnych oknach można już zobaczyć nalepki "Pojazd
    klimatyzowany. Urządzenia działają poprawnie przy zamkniętych oknach"
    (ponieważ przy otwartych oknach wszystko leciało by na zewnątrz pojazdu). Po
    środku pojazdu znajduje się jedna para szerokich dwuskrzydłowych drzwi
    odskokowo-przesuwnych. Sprzęg identyczny jak w 215M (czyli standardowy).

        Po prawie półgodzinnym postoju szynobus odjechał do Międzyrzecza
    (oczywiście w międzyczasie przez megafony było to ogłaszane kilkakrotnie).
    Frekwencja rażąco niska. Zwykłych pasażerów można było policzyć na palcach
    jednej ręki. Ogólnie do Międzyrzecza pojechało jakieś 10-15 osób.

        Teraz trzeba tylko czekać jak sprawa będzie wyglądać dalej. Czy będzie
    jeździć więcej ludzi, czy mniej. Czy pojazd będzie się psuł, czy też jego
    praca będzie bezawaryjna. Jak znajdę czas i chęć (z tym drugim to gorzej,
    ponieważ dziś typowo jesienna pogoda), to przejdę się jeszcze popołudniu na
    dworzec; zobaczyć jak przedstawia się frekwencja w autobusie szynowym.


    Źródło: topranking.pl/1568/szynobus,przyjechal,do,gorzowa.php


    Temat: Szynobus przyjechał do Gorzowa !


        Punktualnie dziś o godzinie 7:35 na peron 4 gorzowskiego dworca
    wjechał
    nowoczesny autobus szynowy o numerze SA105-101. Oczywiście wcześniej przez
    megafony można było usłyszeć stosowną do sytuacji zapowiedź: "Autobus
    szynowy ze Zbąszynka wjedzie na peron 4. Pociąg kończy bieg". Na tablicy
    odjazdów/przyjazdów dopisano Zbąszynek i Międzyrzecz i odpowiednie godziny
    odjazdów przyjazdów. Jednak nigdzie indziej na stacji nie znajdziemy
    więcej
    informacji, czy reklam.
    Szynobus ma inne malowanie niż egzemplarz kursujący po Wielkopolsce.
    Lubuski
    szynobus jest biało - zielono - czerwono - żółty. Na boku można zauważyć
    dość spory napis "Kolej lubuska".

        W szynobusie przyjechało kilkanaście osób. Jednak większość z nich to
    pracownicy PKP, prasa, czy też przedstawiciele władzy lokalnej: m.in
    Marszałek województwa lubuskiego, Burmistrz Skwierzyny (prezydent miasta
    Gorzowa zjawił się na peronie na chwile przed przyjazdem). Na peronie
    kręciło się też kilkunastu ludzi, jednak też głównie pracownicy PKP, czy
    prasa. Można się było napić szampana, z okazdji przyjazdu szynobusa :-)

        Autobus szynowy wewnątrz trochę różni się od wcześniejszego
    egzemplarza.
    Głównie lepszym zagospodarowaniem miejsca (więcej miejsc siedzących).
    Działają kamery, dzięki którym z kabiny maszynisty można obserwować
    wnętrze
    składu. Na uchylnych oknach można już zobaczyć nalepki "Pojazd
    klimatyzowany. Urządzenia działają poprawnie przy zamkniętych oknach"
    (ponieważ przy otwartych oknach wszystko leciało by na zewnątrz pojazdu).
    Po
    środku pojazdu znajduje się jedna para szerokich dwuskrzydłowych drzwi
    odskokowo-przesuwnych. Sprzęg identyczny jak w 215M (czyli standardowy).

        Po prawie półgodzinnym postoju szynobus odjechał do Międzyrzecza
    (oczywiście w międzyczasie przez megafony było to ogłaszane kilkakrotnie).
    Frekwencja rażąco niska. Zwykłych pasażerów można było policzyć na palcach
    jednej ręki. Ogólnie do Międzyrzecza pojechało jakieś 10-15 osób.

        Teraz trzeba tylko czekać jak sprawa będzie wyglądać dalej. Czy będzie
    jeździć więcej ludzi, czy mniej. Czy pojazd będzie się psuł, czy też jego
    praca będzie bezawaryjna. Jak znajdę czas i chęć (z tym drugim to gorzej,
    ponieważ dziś typowo jesienna pogoda), to przejdę się jeszcze popołudniu
    na
    dworzec; zobaczyć jak przedstawia się frekwencja w autobusie szynowym.

    --
    Pozdrawiam
    Leszek Kowalski
        http://www.ostbahn.net



    Źródło: topranking.pl/1568/szynobus,przyjechal,do,gorzowa.php


    Temat: Wlkp. - urzędnicy, nie kończcie z szynobusami!
    spp <s@op.plnapisał(a):

    ciach


    Przypominam, że kursował kiedyś ekspres - Lubuszanin(?) był dzielony w
    Zbąszynku i dojeżdżał do Gorzowa przez Międzyrzecz - też upadł, choć
    centralizacja władzy i niesprawna łączność zmuszały do częstszych
    kontaktów z "Warszawą'. Dzisiaj, w dobie internetu nie jest to tak
    konieczne.


    ciach

    mialem sporo okazji, by korzystac z lubuszanina w tamtych czasach i moge
    powiedziec, ze byl z nim w gorzowie jeden podstawowy problem.

    Lubuszanin wyjezdzal jakos niedlugo po 4 rano i przy braku dogodnej nocnej
    komunikacji miejskiej trudno mi bylo jako studentowi wysuplac kase na
    taksowki, wiec pozostawal kilkukilometrowy spacer na dworzec, co czasem bylo
    srednia atrakcja szczegolnie przy deszczowej pogodzie. Nie pisze tu o
    oczywistych klopotach z  pobudka.

    Z kolei wieczorem pociag meldowal sie w gorzowie sporo po 23, a tym samym
    pojawialy sie identyczne problemy jak wyzej, no moze z wyjatkiem pobudki ;).

    W konsekwencji faktycznie frekwencja w porannym pociagu byla bardzo kiepska.
    Wagony gorzowskie Lubuszanina zaludnialy sie jednak dosc mocno w Miedzyrzeczu
    (bywaly nawet komplety), ale stamtad wyjezdzal juz o godzinie duzo bardziej
    ludzkiej.
    Wieczorna frekwencja byla juz sporo wyzsza, ale i tak, gdyby przyjezdzal do
    gorzowa o wczesniejszej porze, byloby z nia duzo lepiej.

    Ilez mozna przekonywac PKP, ze dogodne godziny odjazdow/przyjazdow oraz
    dogodne skomunikowania, to podstawa paszerskiego biznesu kolejowego. Czas by
    samorzad woj. lubuskiego dogadal sie z samorzadem wielkopolskiem i wzial
    wreszcie na powaznie sprawy w swoje rece, by byla jakas poprawa chociaz w
    kwestii ruchu lokalnego...


    Źródło: topranking.pl/1572/wlkp,urzednicy,nie,konczcie,z,szynobusami.php


    Temat: Ponoć na dworcu we Wrocławiu można już kupić cegł


    Kupiłem cegłę :) Koszt jak już pisano 57,06zł.


    Gdzie ?


    - TLK "Poznaniak" (bzdurna nazwa)


    Masz coś przeciwko Poznaniakom lub Poznaniowi ? :-)


    - "Rusałka" Poznań - Zielona Góra - Głogów


    W końcu, choć nie tędy droga...


    - "Malta" Zielona Góra - Szczecin (osobowy przez Poznań)


    Jaja sobie robią ?


    - pociągi Leszno-Gostyń


    Rozumiem, że dodatkowe ?


    - Hetman Gorzów - Rzeszów z grupą wagonów Gorzów-Lublin (przełączaną do
    Portowca, postój w Krzyżu 40 minut), oraz z grupą Wrocław-Zamość


    Już dłużej toto stać tam nie mogło ?


    - więcej pociągów na Poznań-Wolsztyn, Zbąszynek-Leszno


    Niesamowite, aż jestem ciekawy kto jest autorem - wszak Zielone Mazowsze
    krzyczało o ograniczeniu kursów...


    - pociągi Leszno-Legnica, Leszno-Lubin Górniczy czyli 5 par między
    Lesznem a  Głogowem


    Alleluja ! W końcu po latach, oby się utrzymało.


    - zajebisty rozkład dla Niegosławic - odjazdy w kierunku Żagania: 4:12,
    17:41, przyjazdy z kierunku Żagania: 4:06, 17:36 :/


    Zapewne byleby tylko spełnić zobowiązania wobec UE...


    - do Sierpca od strony Torunia tylko 1 para (PCC się nie popisało)


    Tego się nie spodziewałem.


    - osobowy Bydgoszcz-Swiekatowo (Swiekatowo to p.o.)


    Jeżeli na SA nie ma problemu.


    - brak Powiśla, w zamian poc. Grudziadz-Bydgoszcz przez Wierzchucin 8-)


    Na SA ? Jeśli nie to ile toto tam manewruje, wszak brak wspólnych torów w
    kier. Grudziądza i Bydgoszczy ?


    - dziwny pociąg Chojnice-Czersk o 4:30 (brak relacji powrotnej)


    Nie jest to podsył na relację Czersk - Kościerzyna lub Czersk/ Szlachta -
    Bydgoszcz ?


    - dziwny pociag Tuchola (3:42) - Chojnice (4:04)


    Może jakiś podsył po wieczornym pociągu z Bydgoszczy do Tucholi ?


    - totalne zamieszanie z pociągami KD, ich dziwne relacje i kombinacje z
    terminami kursowania "zapaćkały" tabele na Dln. Sląsku. Czy nikt nie
    wie, że  w prostocie siła ? :(


    Relacje mogę zrozumieć - wolisz rozwiązanie ala PKP bez ujawniania wspólnych
    obiegów ?

    Terminy - fakt komplikują życie, ale dzięki temu jedzie więcej pockm.

    Pozdrówka !
    Mick M.


    Źródło: topranking.pl/1570/ponoc,na,dworcu,we,wroclawiu,mozna,juz,kupic.php


    Temat: [Gorzow] Jeżdżą jak sardynki
    http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070224/GLOSG...

    Dojeżdżający do Gorzowa skarżą się na fatalne warunki jazdy. Brakuje miejsc
    w szynobusach, a kolej nagle ogranicza liczbę połączeń.

    PKP tłumaczy się brakiem pieniędzy.

    - Jeździmy pociągami i szynobusami, bo nie mamy wyjścia - mówią pasażerowie.
    Z pracy PKP na terenie lubuskiego niezadowolony jest także wicemarszałek
    województwa Sebastian Ciemnoczołowski.

    - Współpraca z monopolistą, jakim są PKP Przewozy Regionalne jest trudna i
    daleka od zadowalającej. Niedopuszczalne są sytuacje, z jakimi mieliśmy do
    czynienia w ostatnim czasie, kiedy to przewoźnik, pomimo zdecydowanego
    sprzeciwu zarządu województwa, podjął decyzję o likwidacji połączeń
    istotnych dla mieszkańców regionu - mówi.

    Ciasno, zły rozkład jazdy

    O tym, co każdego dnia od 13.09 rozgrywa się na trasie Gorzów - Kostrzyn,
    poinformowali nas czytelnicy. Od miesiąca zamiast zepsutego szynobusu,
    kursują dwa autobusy. - Jeździmy jak sardynki. Bywa, że nie udaje nam się
    wsiąść do środka, bo jest tak załadowany - skarży się Juliusz Kornak z
    Kostrzyna, który dojeżdża do "budowlanki". A dorośli narzekają na fatalny
    rozkład jazdy w soboty. - Z Kostrzyna wyjeżdżają dwa pociągi, jeden o 8.00,
    drugi tuż po 9.00. Na kolejny trzeba czekać aż do 18.00. Przecież to jakiś
    absurd - żali się Zbigniew Traszyński.

    PKP zaprzecza, że takie problemy istnieją, a do naczelnika sekcji w Gorzowie
    nie wpłynęła żadna skarga. Aby udowodnić, że wszyscy się do autobusów
    mieszczą, dyrekcja oddeleguje pracownika, który będzie liczył
    wsiadających. - To nie jest tak, że ludzie jeżdżą ściśnięci. Tłoczą się
    trochę przy drzwiach, ale w środku jest luźniej - twierdzi Grzegorz Dwojak,
    dyrektor lubuskich przewozów regionalnych.

    Walka o miejsca

    Równie źle jest w weekendy na liniach z Krzyża i do Zbąszynka. - To, co się
    dzieje w szynobusach w piątki i niedziele trudno nazwać. Bo to już nawet nie
    jest skandal - mówi Maciek Łukaszewicz. Mieszka w Skwierzynie, ale studiuje
    w Poznaniu i na weekendy przyjeżdża do domu. Jeździ na trasie Zbąszynek -
    Gorzów. Opowiada, że w Zbąszynku jest prawdziwa walka o wejście do małego
    szynobusu.

    W każdy niedzielny wieczór podobne dantejskie sceny walki o miejsce
    rozgrywają się na gorzowskim dworcu. Pasażerowie mają nawet problemy z
    wysiadaniem. Przy wejściu zawsze tłoczy się tłum polujących na miejsce.

    W listopadzie opisaliśmy tłok w szynobusie wyjeżdżającym o 21.25 z Krzyża do
    Gorzowa w każdy piątkowy wieczór. Co tydzień 90-osobowym szynobusem jeździ
    nawet 150 osób. Na początku listopada zbulwersowani podróżni spontanicznie,
    podczas jazdy, podpisali protest w tej sprawie do marszałka lubuskiego.
    Podpisało się prawie 100 osób. Naczelnik przewozów pasażerskich Witold
    Jakubowski potwierdził, że nie wszyscy pasażerowie mają szansę wsiąść w
    Krzyżu do szynobusu. Dowodem są na to choćby liczne zwroty biletów. Choć
    minęły trzy miesiące, nadal nic się nie zmieniło.

    Poczekamy do lata

    Głosy o fatalnym funkcjonowaniu docierają do Urzędu Marszałkowskiego. -
    Problemy na odcinku Kostrzyn-Gorzów wiążą się z awarią autobusu szynowego.
    Sytuacja ulegnie poprawie w momencie przywrócenia tego pojazdu do ruchu -
    tłumaczy rzeczniczka Barbara Kuraszkiewicz-Machniak. Dodaje, że poprawa
    nastąpi w momencie wprowadzenia do ruchu 300-osobowego autobusu szynowego.
    Ma on pojawić się 30 czerwca.

    - Kończymy też negocjacje z PKP dotyczące korekty rozkładu jazdy - dodaje
    rzeczniczka. Samorząd chce, aby PKP przywróciły w dni wolne od pracy kurs,
    który wypełniłby powstałą lukę. Radykalna poprawa nastąpi jednak w momencie
    wprowadzenia na ten odcinek najnowszego autobusu szynowego, który będzie
    kursował tam wahadłowo.

    W tym roku na dofinansowanie przewozów regionalnych przeznaczone zostanie
    20.175.685 zł. - Przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego bierze udział w
    konstruowaniu rozkładu jazdy, jednak monopolistyczna pozycja PKP sprawia, iż
    często podejmowane są jednostronne decyzje przez przewoźnika, które
    tłumaczone są uwarunkowaniami technicznymi - mówi rzeczniczka.

    P.S. Tak sobie właśnie patrzę na rozkład przyjazdów i odjazdów z Gorzowa i
    włos mi na głowie staje. Do tej pory, gdy miałem wracać w niedzielę do
    Warszawy,  często wybierałem połączenie 15.31 do Krzyża. Tłum osób
    czekających na ten pociąg był całkiem spory. Do końca stycznia z pociągiem
    tym skomunikowany był szynobus z Kostrzyna, przyjeżdżający do Gorzowa na
    15.25. Frekwencja zawsze przekraczała 100%. Teraz widzę, że od początku
    lutego pociąg ten nie jeździ. Co, za dużo ludzi nim jeździło ?


    Źródło: topranking.pl/1573/gorzow,jezdza,jak,sardynki.php